Barnaba na mecie… Nie ma już Barnaby! Od wczoraj. Miał swoje lata, ale powaliła go nie metryka, a czerniak. Nowotwór- najbardziej złośliwy ze złośliwych, I tak od chwili ujawnienia do mety minęło dużo więcej dni niż opisują podręczniki. Był do końca bardzo dzielny. Bohatersko zniósł dwie bardzo ciężkie i ryzykowne operacje. Po każdej wracał do siebie. W pewnym oczywiście sensie, bo na pełny powrót szans nie miał…Kroplówki, chemioterapia...
Widziałem Barnabę dwa dni przed decyzją jego Państwa. Że nie ma wyjścia, trzeba psiakowi pomóc i wyprzedzić fazę największych cierpień. Ucieszył się, kikutem ogona pomachał, na spacer wyszedł, chętnie przyjmował smakołyki; potem „prosił” o głaskanie. Tyle, ze żebra prawie na wierzchu, nogi się uginały, nosiły z trudnością; oddychanie odbywało się z coraz bardziej widocznymi kłopotami. Biedny, choć bardzo, bardzo dzielny… Właściciele nie mieli wyjścia. Zwłaszcza po nocy, gdy dolegliwości się nasiliły. Z ostatniej wizyty zostały zdjęcia...Nie ma Barnaby ( jak go tak nazywałem, domowe imię nosił inne, ale na Barnabę wspaniale reagował); zostało zdjęcie w blogowej galerii, a także imię w adresie bloga. Nie wiem, czy zachowam w blogu fotkę. Pomyślę, ale jeśli przeuroczy psiak zasłużył, by także „ za metą” być zawsze serdecznie wspominany, to i zachowanie zdjęcia też może temu posłużyć. Więc- pomyślę. A czytelników odsyłam do blogu z 17 lutego, na stronie 17. Tam jest charakterystyka Barnasia i jego niebywała, jakby filmowa historia...sobota, 21 listopada 2009
Licznik odwiedzin: 134986
| « lipiec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||
jako dziennikarz ( sportowy)- przez "ładnych parę lat"- nie widzę powodu do zachowania dzisiejszej refleksji dla siebie. "Echa wydarzeń" - to kontynuacja felietonu dawniej prowadzonego.
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: