Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Wynik poszedł w świat...

sobota, 14 listopada 2009 20:08

ECHA WYDARZEŃ: Polska- Rumunia 0:1. Komentatorzy głoszą, że to my ( czytaj: nasi piłkarze) mieli więcej dogodnych do strzelenia gola okazji, ale wygrali Rumuni.  Też ponoć są w kryzysie, ale jednak " w ostatnim podaniu" trochę skuteczniejsi. A „wynik idzie w świat", jak nauczali ci sami komentatorzy - w sytuacjach, gdy np. więcej okazji miewali rywale, zaś do nas uśmiechnęła się fortuna... Uwielbiam tę szermierkę sloganami!

  Kolejny szablonik: debiut Franciszka Smudy. Czyj, przepraszam? Smuda debiutował dawno, teraz pierwszy raz grała reprezentacja przezeń zestawiona. Bo nawet nie da się powiedzieć, że przygotowana. Żeby trener mógł drużynie kawałek swojej „twarzy", ( czyli własnego pomysłu na granie) przekazać, potrzebny jest czas wspólnej pracy. Nie tylko powoływanie i podniecanie psychiki. Smuda, więc ani nie wygrał, ani nie przegrał, ani też nie zremisował. Dopiero dane mu było wziąć się do pracy... A że zobaczył, iż zaległości góra? Myślę, że wiedział...

 TVP-owski „SPORT" ma nowego szefa. Po Robercie Korzeniowskim- Włodzimierz Szaranowicz. Po mistrzu olimpijskim znów dziennikarz-zawodowiec. Także z wielką wiedzą o sporcie. Doświadczony. Popularny. Ostatnio czasem może nawet ciut do przesady- rano pan Włodek, w południe- pan Włodek, wieczorem też studio piłkarskie poprowadzi... Puszkę z colą strach otworzyć, bywają takie dni... Z tej strony go znamy. Z „eteru" zawsze miał m.in. dobrą rekomendację Tuszyńskiego, jako szefa radiowej szkoły z czasów mikrofonowych debiutów panów Sz.

  Nie recenzuję stylu transmisji, bo teraz nie to najważniejsze. Puszczę w niepamięć owe różne przedziwne chwilami zawijasy słowne, angielszczyznę dla szpanu ( pamiętny „trafik na hajłeju" - specjalnie fonetycznie przypomniany) będę natomiast eksponował wiedzę o jądrze, o filozofii sportu, o jego ludziach oraz o rozumieniu dziennikarskiej powinności. Teraz będzie pan Włodek mniej ważny w studio. Może nawet spowoduje, iż  od uczucia doraźnego nadmiary przejdziemy do tęsknoty za jego głosem i wypowiedzią. Bardziej jednak będzie ważny jako programista, organizator, negocjator. No i szef.  Pełną gębą. Jak zda ten egzamin? Konia z rzędem... Czas pokaże... Najlepszego! Posłałem e-maila z takim życzeniem... Szczerym, także w swoim interesie. bom też ... teraz kibic bardziej telewizyjny niż trybunowy...

   Co jeszcze? Drobiazgi. Pod tytułem: „ To mnie drapie, to mi się nie podoba". Otóż nie podoba mi się teraz aktywność pana Leo na szpaltach. Teraz mówi sportowej Polsce, co mu przeszkadzało i ani słowem nie zająknie się, dlaczego wtedy milczał. Mądry Holender po szkodzie...?  Toż to powiedzenie nas miało charakteryzować... Dalej. Jak polubiłem Tomasza Adamka, tak zdecydowanie wolę jego boksowanie od wielu chętnie głoszonych tez i opinii. Jasne, ma prawo do swojego widzenia świata. Jak każdy, ale ... mnie bardziej przypadł dotychczas do gustu w rękawicach. Pewnie czas wyłagodzi kanty, poczekam.  A do kolegów zwanych medialistami, słowo następujące: Jasne, że mamy zadanie pokazywania ludzi sportu, jacy są rzeczywiście. I przekazywać ich poglądy także. Ale na łamach i w eterze są zarówno ci, którzy „głoszą", jak ci, którzy pytania stawiają. Rzadko się zdarza odpowiedź bez pytania, lub przed nim. A i brak własnego zdania ze strony wcześniej pytającego niekoniecznie świadczy o odwadze, prawda...?

Post scriptum: Śladem e-mailowej gratulacji i życzeń dla p. Włodka Szaranowicza. Najpierw  jeden pan z TVP pokwitował odbiór, następnego dnia p. Bartek zafirmował taką oto odpowiedź:" Wiadomość usunięto bez czytania". Nie ma jak to kultura współżycia telewizji z telewidzami. A ja i tak panu Włodkowi dobrze życzę! Nie tylko po starej znajomości, choć-także...

komentarze (6) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 22 marca 2010

Licznik odwiedzin: 177510

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

jako dziennikarz ( sportowy)- przez "ładnych parę lat"- nie widzę powodu do zachowania dzisiejszej refleksji dla siebie. "Echa wydarzeń" - to kontynuacja felietonu dawniej prowadzonego.

Galerie

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 19.03.2010 21:29:56
  • autor: dawid
  • treść: a co z trenerem bo s...