Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Echa Wydarzeń

czwartek, 08 lutego 2007 10:49

Do przerwy, i po przerwie. Miało być o Adamie Małyszu- bo zasłużył na poklask, będzie – znów o piłkarzach. Są „dynamiczni”, podobnie jak sytuacje w ich środowisku. Między boiskiem a związkiem i ministerstwem znajduję wspólny mianownik, choć wydawało się, że to zupelnie różne ogniwa.

Polska-Słowacja 2:2. Dzielni komentatorzy czasem zaczynają tak: „Mecz miał dwa oblicza- do przerwy, i po przerwie…” Ten –miał. Do spraw pozaboiskowych też komentatorski szablon pasuje, jak ulał.

Oblicze „po przerwie” – to gra zupełnie niezła, pełna ochoty do strzelania na bramkę, do końca na pełnych obrotach. Mowa o piłkarzach. „Po przerwie” – na tym drugim polu, to wieść, iż podobno międzynarodowa władza piłkarska zawiadomić miała naszą, państwową, że do wyborów z PZPN drużyn represjami nie dotknie. Jeśli tak jest- fajnie, bo droga do rozsądnych i skutecznych kompromisów otwarta. W przeciekach  brak wiadomości o stawianiu warunków, rzeczywiście- nie ma żadnych? Dalej. W tym „po przerwie” – relacja ze spotkania zawieszonego ( a jednak czynnego) prezesa z piłkarzami, próba rozjaśnienia sytuacji na tym ważnym szczeblu. I … wiadomość przekazana przez „ wiszącego”, że Platini się interesuje -właśnie dzwonił i uzyskał odpowiedź, iż „idzie ku kompromisowi”… Krzepiąca też wieść, że wśród kandydatów na prezesa PZPN pojawia się coraz więcej firmowych nazwisk. Firmowych, czyli sprawdzonych w działalności sportowej. Może ta tendencja wygra z kandydatami- specami od kolekcjonowania stanowisk i zaszczytów…

„Do przerwy”. Jak słusznie, krótko i dobitnie powiedział holenderski trener: „KATASTROFA!” Na obu polach. Na boisku- gra rzeczywiście katastrofalna, niezależnie od prawdy, że dzielny rywal życia nie chciał ułatwiać. Poza boiskiem – na podobnym poziomie. Jeśli bowiem, mimo ustalenia, że zjazd PZPN szybko być musi, i będzie ( w projektach tylko różnice dni), mimo dziesiątka kontroli, które na zlecenie ministra związek już przetrząsnęły ( nic przeciw kontrolom nie mam), teraz jeszcze zamówiono … audyt. Za duże pieniądze, które pewnie przyjdzie przypisać znów podatnikowi. Byle „moje na wierzchu”… trochę, jak w przedszkolu. Bo, co – wotum nieufności ze strony władzy administracyjnej wobec jej organów kontrolnych? Nie mówiąc już, że marny dowód zgodnego dążenia do celu, w którym jedynym celem jest porządek w piłce nożnej, i z nią…

Boiskowy porządek był do przyjęcia: podle do przerwy, dobrze po pauzie, wynik końcowy bezstresowy. Pozostaje nadzieja, że w porządkowaniu spraw wokół- piłkarskich też będzie obowiązywał podobny szablon. Niech „do przerwy” zostanie w mało chlubnej historii, z prawem do puszczenia w niepamięć. Za to owo „po przerwie” niech zawiera zarówno wnioski z fatalnej pierwszej części, zmienioną taktykę, styl. I niech niesie wynik podobny, jak ten z murawy…  

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


piątek, 12 marca 2010

Licznik odwiedzin: 156777

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728    

O moim bloogu

jako dziennikarz ( sportowy)- przez "ładnych parę lat"- nie widzę powodu do zachowania dzisiejszej refleksji dla siebie. "Echa wydarzeń" - to kontynuacja felietonu dawniej prowadzonego.

Galerie

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 12.03.2010 11:51:03
  • autor: grzegorz-laskowski-59120605437
  • treść: Grzeh tu był i wiado...