ECHA WYDARZEŃ: Święto, ale forma od świątecznej raczej odległa. Przepraszam swój ulubiony basen, czynny dziś do trzeciej, ale znów nie pójdę. Od kilku dni po przebudzeniu mówię tak, że wielki Fiodor Szalapin jawi się, jako... kastrat. Popływam, i jeszcze się bardziej wyłożę, czyli- położę. A w skuteczne leczenie przez panią minister K. przestałem jakoś wierzyć. Czyli- basen jutro!
Na blogowisku - różnie. Jak zawsze. Ktoś ma takie stresy ( raczej rozterki w boju „ ja z mną", kto ich nie miewa?), że chce blogowanie kończyć, ale tylko chce i to zapowiada... Na szczęście bój z kryzysem wygrywa blogowicz, nie kryzys. Ktoś się zgubił, ale szczęśliwie odnalazł, jak np. „Nigdziebądź". Fajnie! Ktoś ( Randdal) wykonał tytaniczną robotę zawodową, a my kibicowaliśmy mu w tym, jak mistrzowi sportu. Pan Tomek biega, warzy, młodzież polskiego i życia naucza; do świńskich powiedzeń łacińskich mnie prowokuje... Elizka przepiękne mi psy namalowała ( dzięki stokrotne) i zapowiada, że gdy dzieło wyschnie- przewędruje z Australii do stolicy RP. Mąż „Torunianki" znów wyruszył na morza. „Czarodziejka" niezmiennie czaruje słowem, obrazem i szczerością wypowiedzi. Margo wierszuje wzruszająco, choć ucho na poezję natura mi dała kiepskie... „Fajny Facet" - był, ale znów się gdzieś zapodział. Nibelung fotografuje świat po mistrzowsku- oko, wrażliwość, aparat pewnie też, ale na drugim planie. Mistrzyni blogu z Dąbrowy Górniczej uparła się, by obraz pięknych zresztą fotek wyparł słowo, którym świat malowała... Kapitan Wien jest niezmiennie we wpisach i refleksji ciekawy. „Poczwarni" chowają malucha, a za szczerość w opisie karmienia piersią na „ oczach świata" zebrali takie manto, że słowa otuchy pewnie tego nie zrównoważą... I tak dalej i tak dalej, Toczy się. Z górki, pod górkę, ale toczy... Jak u mnie, i ze mną...
Sport. Siatkarze z Bełchatowa dokonali czynu wielkiego. Drugi klub na świecie! Nie przeceniam, bo klubowej rywalizacji w tym sporcie daleko do reprezentacyjnej, ale sukces jest sukcesem. Niejako pogłębieniem śladu, który założyła- zostaję przy przenośni narciarskiej- reprezentacja siatkarzy. Ale ciekawe, mnie o tym w mediach niż o każdym kroku Franciszka Smudy...
Smuda obserwuje, Smuda jeździ, Smuda przekonuje do grania w reprezentacji, Smuda negocjuje, Smuda poszedł spać późno, a wstał wcześnie... „Franek Smuda czyni cuda"...
Koledzy medialiści oraz Państwo PT Kibicostwo- dajcie panu Smudzie trochę spokoju oraz praw do prywatności. Nie jest gwiazdą filmu, ani nibygwiazdą śpiewania, lecz trenerem piłkarskim, który ma określone zadania i sprecyzowaną umowę. Tzw. celebrytom zostawmy prowincjonalne, moim zdaniem podglądactwo- kto, z kim i jak, kto kogo w trąbę puścił, która więcej ciała pokazała... Smuda pracuje. I pozwólmy mu popracować w ciszy i spokoju. Nie wmawiajmy sobie i innym, że jeśli już jest taki, to i cud na boisku się musi zdarzyć... Kiedyś- przypominam tym, którzy mają krótką pamięć, trybuny w szale skandowały LEO-LEO, a czyż łatwo nie przestały? Zaś może skandowaniem i bezkrytycznością uwielbienia też się przyczyniły do... No, do tego, co jest, i z czym Smuda ma sobie dać radę... To póki co, jeśli szczerze chcemy poprawy, dajmy mu trochę spokoju, tzw. wolnej ręki i nie forsujmy tezy, że jeśli tylko lepiej niż Leo wybierze, to już będą wygrywali. Gdyby od wybierana tylko zależało, to trener nie jest potrzebny, wystarczy powołać radę kibiców oraz komentatorów i zarządzić głosowanie... A wybieranie w ogóle? Po pierwsze- trzeba mieć z kogo wybierać. Ci "ze świata:, nawet jeśli ich Smuda przekona, obrazu rodzimej piłki nie zmienią...
A ja prosze o nie chorowanie.
Basen nie zajac nie ucieknie.
autor: Ellizka
E tam kiepskie, w końcu dla Ciebie też piszę :)
pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że jesteś :)
autor: Margo
blog: m-margarithes.blogspot
Są dwie strony medalu smudomanii. Z jednej strony ten zbiorowy entuzjazm wobec osoby trenera (i nowej reprezentacji) jest niezbędnym czynnikiem do tego, żeby polską piłkę odbudowywać, podnosić z kolan, żeby Smuda poczuł ciężar swojej odpowiedzialności i zadań, jakie na nim spoczywają a także uświadomił sobie rozmiar kredytu społecznego zaufania, jakim się go obdarza. Ale z drugiej, nadmiar tego entuzjazmu przesłania istotę pewnych problemów systemowych, które są przyczynami leżącymi u podstaw degrengolady polskiego futbolu. Pozdrawiam serdecznie.
autor: Daniel
DO "Ktosia"- bez adresu, dlatego odp. TU:
Już wiem, kto się za ksywą kryje, bo styl łatwy do odgadnięcia Osoby. Zawsze miło gościć! Nawet, jeśli zdanie u mnie odnosiło się to zupełnie innego blogera, niż "nożyc" , ktore dały echo. Moje lektury blogowe zawierają bardzo wiele pozycji. Także tę- " z wątpliwościami". Ale jeśli zdanie komponuje się jeszcze dodatkowo- nich mu będzie. Dwa cele za jednym strzałem- wynik jeszcze lepszy, może się i trzeci cel trafi... Szacunek dla Wszystkich Gości! Najlepszego!
autor: Echa Wydarzeń
blog: barnaba.bloog.pl
Ktoś wcale nie ma stresów i blogowania kończyć nie zamierzał. Ktoś zastanawiał się jedynie, czy nie blogować pod własnym nazwiskiem, rozstawszy się z nickiem. Ot i cała tajemnica wiary. Ale jak widać na blog Ktosia zaglądasz. Co dla ktosia może być miłe. Albo bardzo miłe. Bo Bóg w dom, to i gość w dom! Nawet jak jego teksty interpretowane są opatrznie (Ktosia a nie Boga)... Z poważaniem Ktoś...
autor: Ktoś
Och, tam zaraz świńskie, Panie Barnabo. Pan Smuda i cuda? Bezkrytyczność mas nie zna granic. Na szczęście jesteśmy my, blogowicze...
autor: Tomek
blog: jeestraadosc.bloog.pl
oj jeszcze poproszę przyjacielstwo blogowe za tydzien o trzymanie kciukow! pozdrawiam
autor: tr
poniedziałek, 22 marca 2010
Licznik odwiedzin: 177510
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
jako dziennikarz ( sportowy)- przez "ładnych parę lat"- nie widzę powodu do zachowania dzisiejszej refleksji dla siebie. "Echa wydarzeń" - to kontynuacja felietonu dawniej prowadzonego.
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: