Echa Wydarzeń

Archiwum: grudzień 2010

Nowe po staremu. czy- po nowemu?

ECHA WYDARZEŃ: Pan Adam skacze. Niech skacze, ze słowami poczekamy. Znów katar, kaszel i łamanie w kościach. Trzeba było porządnie wyleżeć Barnabo, ale jeśli ma się zamiast rozumu niecierpliwość… Więc łykam, co trzeba; temperaturę mierzę; czytam, co piszą bliźni, i sobie myślę.. Także, że… na głupotę najtrudniej znaleźć lekarstwo.  X „ Randdal” obejrzał nowy stadion ze Starówki i… zachwytu nie w... czytaj dalej

komentarze: 13

Legendarna... legenda

ECHA WYDARZEŃ: Po Świętach-między świętami. Mają skakać na nartach. Małysz ponoć z szansami, jak 10 lat temu. Kiedy wygrywał. Jeśli jednak nie zwycięży- złego słowa nie dam powiedzieć.  ON już zapracował na miano sportowej legendy. Prawdziwej, bo w sporcie ( i wokół niego) jakoś często wyczuwam nadużywanie tego określenia.   Lubimy przesadzać- w dobrą, ale i w złą stronę… A co to – legenda? Ba... czytaj dalej

komentarze: 5

Przedświątecznie...

ECHA WYDARZEŃ:    Po przerwie przeziębieniowej - godzina z kawałkiem w basenie. Niż formy- tylko 66 długości... "66"- była taka gra karciana; na czym polegała, nie pamiętam. Może ktoś przypomni...              Jestem w rozterce… Ja tu o Małyszu- a Randdal mówi, że skakanie przestało go obchodzić. I że tylko czeka na „Cztery Skocznie”. Jadwiga w pewnym sensie to samo… Czyli- wskazówka dla Barna... czytaj dalej

komentarze: 15